Odszkodowanie powypadkowe

Odszkodowanie powypadkowe Łódź

Tylko w ciągu jednego dnia dochodzi w Polsce do ponad 60. wypadków samochodowych. Ofiary wypadków komunikacyjnych często nie zdają sobie sprawy z tego, jak skutecznie dochodzić swoich roszczeń, od kogo domagać się odszkodowania za wypadek i co ono obejmuje. Niewiele osób posługuje się w takich sytuacjach terminem „zadośćuczynienie”, choć właśnie z nim przeważnie wiąże się lwia część kwot zasądzanych na rzecz poszkodowanych w wypadkach.

Ze względu na obszerność tematu zajmę się dziś wyłącznie kwestią rekompensaty za szkody na osobie, a zatem tym, w jaki sposób dochodzić swoich praw, gdy w wyniku wypadku samochodowego ucierpi nasze zdrowie. Dodać należy, iż godnym uwagi zagadnieniem jest również odszkodowanie za śmierć osoby najbliższej w wypadku, jak i sama kwestia wyrównania szkody majątkowej, polegającej np. na zniszczeniu samochodu.
 

Sprawca wypadku

W przypadku, gdy sprawca wypadku jest znany, należy uzyskać od niego informację, który zakład ubezpieczeń obejmuje go ubezpieczeniem OC. Ubezpieczenie to jest obowiązkowe, co wynika z art. 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Ściśle mówiąc jest to ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, zwane „ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych”.

Informację na ten temat można uzyskać również na stronie internetowej Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w zakładce Baza OC i AC, podając numer rejestracyjny pojazdu, którego kierowca spowodował szkodę, lub numer VIN tego pojazdu. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy wypadek spowodował kierowca innego samochodu, jak i sytuacji, gdy sprawcą wypadku jest kierowca samochodu, którym jechaliśmy jako pasażer.

W przypadku, gdy sprawca wypadku jest nieznany lub jest znany, ale mimo obowiązku nie posiadał w dacie wypadku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC), pozwanym w sprawie powinien być Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG).
 

Jak postępować w razie wypadku?

Ilekroć dochodzi do wypadku komunikacyjnego właściwym postępowaniem jest zawiadomienie Policji. W przeciwnym razie trudniej będzie o udowodnienie przed sądem przebiegu wypadku, a zwłaszcza ustalenie tego, kto spowodował zdarzenie. Warto podkreślić, że skazanie sprawcy wypadku przez sąd karny wiąże sąd cywilny rozpoznający sprawę odszkodowania. W przypadku skazania sprawcy wyrokiem za wykroczenie lub ukarania go mandatem okoliczność ta będzie istotnie wspierała twierdzenia powoda o odpowiedzialności pozwanego (a częściej – jego ubezpieczyciela) za wypadek. Dodatkowo należy wiedzieć, iż brak skazania określonej osoby przez sąd karny nie oznacza, że uniknie ona wyroku cywilnego zasądzającego odszkodowanie i zadośćuczynienie. Sąd cywilny może samodzielnie ocenić okoliczności wypadku i dojść do przekonania, iż mimo braku skazania, pozwany winien zapłacić odszkodowanie powypadkowe.
 

Ile wynosi odszkodowanie?

Odszkodowanie zmierza do wyrównania szkody majątkowej. Szkoda stanowi różnicę między sytuacją majątkową ofiary wypadku przed zdarzeniem i po tym jak do niego doszło. Odszkodowanie obejmuje wszelkie koszty leczenia, w tym koszt leków, wizyt lekarskich, rehabilitacji, wypożyczenia sprzętu medycznego, specjalnych posiłków, dojazdów do placówek medycznych (taksówkami lub samochodem członka rodziny). Nie jest wykluczone uzyskanie odszkodowania, które pokryje koszty korzystania prywatnych usług medycznych, o ile zostanie wykazane, że korzystanie z usług placówek Narodowego Funduszu Zdrowia, tj. oczekiwanie na wolne terminy w tych placówkach odbyłoby się ze szkodą dla zdrowia. Ofiary wypadków powinny przechowywać wszelkie paragony i inne dowody fiskalne poświadczające wszelkie wydatki związane z leczeniem.
 

Opieka sprawowana przez osoby trzecie

Niewiele osób wie o tym, że odszkodowanie obejmuje również koszty sprawowanej nad ofiarą wypadku opieki, co więcej – jest ono należne, nawet gdy opiekę sprawowała, np. siostra, nie otrzymując od poszkodowanego z tego tytułu żadnego wynagrodzenia. Wbrew pozorom, przy dość długiej rekonwalescencji, np. związanej ze złamaniem nogi, kwoty te mogą sięgać kilku tysięcy złotych, przy czym dokonując ich wyliczenia warto skorzystać z wiedzy adwokata.
 

Utracony zarobek

Kłopotliwe może być samodzielne wyliczenie kwoty utraconego zarobku – odmiennie kształtuje się to dla osób zatrudnionych na etacie, odmiennie dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Mimo to nie warto rezygnować z formułowania żądań w tym zakresie, bowiem są one niewątpliwie usprawiedliwione. Adwokat pomoże wykorzystać te roszczenia również osobom niezatrudnionym w chwili, gdy doszło do wypadku – wszystko to pod pewnymi warunkami, które poddaje analizie adwokat podczas spotkania z klientem.

Należy mieć na względzie, iż wielce prawdopodobne jest to, że ubezpieczyciel, o ile w ogóle uzna swoją odpowiedzialność wypłaci odszkodowanie wraz z zadośćuczynieniem w zaniżonej kwocie, licząc na niechęć osoby poszkodowanej do wstępowania na ścieżkę procesu sądowego. Ponadto ubezpieczyciel już w toku postępowania sądowego będzie kwestionował wszelkie twierdzenia powoda (poszkodowanego). Nie korzystając z pomocy adwokata łatwo ulec złudzeniu, że proces nie ma sensu, a niewielkie odszkodowanie po wypadku przyznane przez ubezpieczyciela, to przysłowiowy „lepszy wróbel w garści”. Nic bardziej mylnego.
 

Zadośćuczynienie

Termin „zadośćuczynienie” funkcjonuje niekiedy w obiegowym użyciu w połączeniu z błędnym określeniem „za straty moralne”, które nie występuje w polskim systemie prawnym. Zadośćuczynienie należne jest za krzywdę, a jest nią ból, cierpienie, spowodowane określonym zdarzeniem – w przypadku, o którym mowa w tym artykule – zdarzeniem tym jest sam wypadek oraz związane z nim leczenie. Skalę zarówno fizycznego, jak i psychicznego cierpienia bierze pod uwagę sąd przyznając zadośćuczynienie. Istotne jest to, by w ogóle wiedzieć, ze jest ono należne, następnie – za co i w jakiej wysokości. Z uwagi na to, że szacowanie własnego cierpienia, swoiste przeliczanie go na pieniądze, jest zadaniem wyjątkowo trudnym, zaleca się udanie się z takim problemem do adwokata. Nie jest to kwestia błaha, bowiem odszkodowania w typowych sprawach niezbyt drastycznych wypadków samochodowych rzadko przekraczają kwotę 10.000 złotych. Trzeba zaznaczyć, że zależy to każdorazowo od okoliczności konkretnego przypadku, ale można stwierdzić, iż co do zasady zadośćuczynienie jest kwotą wielokrotnie wyższą, niż odszkodowanie, a zatem warto pochylić się nad jego wysokością i odpowiednim sformułowaniem żądania przy pomocy profesjonalnego pełnomocnika.
 

Kto poniesie koszty postępowania

Wiele osób rezygnuje z dochodzenia swoich roszczeń przed sądem uważając, że nie będą w stanie ponieść kosztów postępowania wymagającego zwykle zwrócenia się przez sąd do biegłych różnych specjalności o wydanie opinii. Takim właśnie sytuacjom zapobiegać ma instytucja zwolnienia od kosztów sądowych. Skorzystanie z niej wymaga wykazania, że poszkodowany nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny lub ich poniesienie narazi go na taki uszczerbek. Oznacza to konieczność wypełnienia odpowiedniego formularza oraz załączenie rachunków wskazujących na wysokość kosztów utrzymania – przynajmniej w zakresie opłat związanych z utrzymaniem lokalu mieszkalnego. Z pomocą adwokata łatwiej jest przebrnąć przez procedurę uzyskania zwolnienia od kosztów sądowych.

Zasadą procesu cywilnego jest to, że koszty ponosi ten, kto przegrywa postępowanie. Jeśli ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanemu zadośćuczynienie, które jest zbyt niskie, o przegranej w procesie nie może być mowy, albowiem ubezpieczyciel dokonując wypłaty uznał swoją odpowiedzialność za zdarzenie co do zasady. Wsparcie adwokata doświadczonego w sprawach odszkodowawczych jest niezbędne do oszacowania możliwych do uzyskania kwot odszkodowania i zadośćuczynienia. Wymaga podkreślenia, że próba samodzielnego określenia odpowiedniej kwoty odszkodowania i zadośćuczynienia może łatwo doprowadzić do określenia tych kwot na zbyt niskim poziomie, a zatem do strat finansowych, lub do określenia tych kwot na poziomie zbyt wysokim, co doprowadzi do częściowego oddalenia powództwa.
 

Dlaczego nie opłaca się korzystać z pomocy firm odszkodowawczych

Wabikiem często stosowanym przez firmy odszkodowawcze jest to, że ich klienci nie muszą ponosić opłat wstępnych, czego nie mogą zaoferować adwokaci podlegający przepisom etyki adwokackiej. To pozornie bezpieczne rozwiązanie będzie kosztowało klienta nawet 40% kwoty zasądzonej przez sąd, którą przejmie finalnie firma odszkodowawcza. Wynagrodzenie żadnego adwokata nie sięgnie równowartości 40% odszkodowania, a w dodatku, gdy poszkodowany w wypadku wygrywa proces koszty wynagrodzenia jego adwokata poniesie pozwany ubezpieczyciel. Oznacza to, że w przypadku całkowitego wygrania sprawy poszkodowany finalnie nie zapłaci nic za adwokata, a w przypadku wygrania sprawy przez firmę odszkodowawczą będzie jej musiał oddać nawet 40% wygranej kwoty.

Artykuł ten nie wyczerpuje całości zagadnienia, pomija bowiem tak istotne kwestie, jak przyczynienie się poszkodowanego, ciężar dowodu, termin przedawnienia i wiele innych. Dla osób samodzielne reprezentujących swoje interesy przed sądem, kwestie te stanowią często gąszcz niezrozumiałych przepisów, w których zginąć mogą ich słuszne postulaty. Dla doświadczonego adwokata nie stanowią one problemu, dlatego zachęcam do korzystania z usług profesjonalisty, zwłaszcza, że na szali stoją zazwyczaj znaczne kwoty pieniędzy.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>